WEGAŃSKI CZEKOLADOWY BUDYŃ Z CUKINII
Znów to samo! Wrzucam zdjęcie śniadania i co się dzieje? Mnóstwo pytań o przepis! Trochę zaczyna mnie to bawić, bo nie dajecie mi żyć za każdym razem (powoli zaczynam mieć zapchaną skrzynkę), ale cieszę się z drugiej strony na tak pozytywny odzew od Was, kiedy wrzucam zdjęcie tego co jem w ciągu dnia. Dzisiaj na śniadanko wleciał czekoladowy budyń z cukinii, który zaraz po owsiance i pankejkach jest jednym z moich ulubionych posiłków o poranku. Budyń jest kremowy, gęsty, mocno czekoladowy i idealny w mroźne, ciemne, jesienne poranki. Także jeśli jeszcze uda Wam się gdzieś złapać cukinię w dobrej cenie, to nie wahajcie się ani chwili.
Tak przyszło mi do głowy, żeby podzielić się z Wami pewnym przemyśleniem. Otóż czasem zrobię jakieś danie, które okazuje się sztosem w smaku, zrobię nawet jakieś sensowne zdjęcie, ale potem kompletnie nie pamiętam jakich użyłam składników, jak dokładnie je przygotowywałam i nie potrafię go odtworzyć za żadne skarby. Tak samo było w przypadku tego budyniu, za każdym razem wychodził mi inaczej, dlatego tym razem musiałam już spisać przepis. Też tak macie?





